Zaloguj się do konta

Czarna kotka z białym krawatem szuka domu

utworzono: 2019/09/02 17:32
linu

Na terenie dworku w Chodakowie ktoś podrzucił czarna kotkę z białym krawatem. Wygląda że już się znudziła zabawka i trzeba było wyrzucić. Kotka jest bardzo ufna, podchodzi do dzieci,  wygląda na wysterylizowaną. Jest prawdopodobne że nie przetrwa zimy, bo jest wychowana w domu. Jeśli ktoś jest zainteresowany proszę o kontakt. Jest jeszcze czas jej pomóc.
Niestety sam nie mogę jej przygarnąć, bo mam już trzy koty w domu, a brałem taką ewentualność. Jak zrobię zdjęcia wrzucę w tym wątku. [2019-09-02 17:32]

linu

filmik :  https://photos.app.goo.gl/zzgVimJddmayyzxa8 [2019-09-02 18:16]

linu

Kotka jest zadbana, dała wziąć się na ręce, zabawa z człowiekiem sprawia jej przyjemność. [2019-09-02 18:20]

linu

https://youtu.be/i6YuaHZzz9Y [2019-09-02 18:45]

metasekwoja

Dobrze by było ją chociaż odłowić i wysterylizować. Nie wiem czy można jeszcze zadzwonić do P. Marka, który kiedyś tym się zajmował? Żeby chociaż nie rodziła następnych. [2019-09-02 19:27]

linu

wygląda na wysterylizowana, choć mogę sie mylic  [2019-09-02 19:47]

metasekwoja

Ja też ją widujeę. W parku na jednej grządce rośnie chyba kocimiętka  bo tam lubi przbywać. A może ona już czyjaś jest tylko jest taka wychodząca?  [2019-09-02 20:01]

linu

 A może ona już czyjaś jest tylko jest taka wychodząca?
nie sądze po ilości misek widać że jest karmiona przez ludzi z okolicy
  [2019-09-02 20:13]

metasekwoja

A czy ona nie jest od Danusi? [2019-09-02 20:23]

linu

A czy ona nie jest od Danusi?
nie
  [2019-09-03 03:50]

linu

W dniu w którym zamieściłem post, był ostatnim, kiedy widziałemm tą kotkę.
Osoba która ją zabrała lub wie co się z nią stało, proszona jest o kontakt. tel. 606 744 812 
Mam tylko nadzieję że nikt nie wpadł na "genialny" pomysł i jej nie skrzywdził, bo idiotów w tej okolicy, nie brakuje!  [2019-09-04 19:03]

metasekwoja

Kotka wczoraj wieczorem była w parku.Po krótkiej zabawie nawet drapnęła moją sąsiadkę. Ale jest podejrzenie że jest kotna. Gdyby zostałą odłowiona to by była może sterylizacja z aborcją. Ale nie wiem czy ten pan się jeszcze tym zajmuje.Ona chyba mieszka w pałacyku. [2019-09-06 20:04]

linu

Też uważam że jest kotna. Wczoraj wróciła, dałem jej jeść. Jest szansa na to, że może się nią ktoś zajmie. Słabo by było, jak tam urodziła maluchy.   [2019-09-07 08:20]

metasekwoja

Kotka  wieczorem pojawia się w parku. Była też wczoraj. Nakarmiła ją, zjadła ze smakiem. Jest dość gruba albo tlusta albo kotna. [2019-09-19 16:56]

linu

Kotka  wieczorem pojawia się w parku. Była też wczoraj. Nakarmiła ją, zjadła ze smakiem. Jest dość gruba albo tlusta albo kotna.
Nie jest kotna, bo jest wysterylizowana, dokonaliśmy obywatelskiego porwania z Agnieszką i była na wizycie u weterynarza. Dobrze, że nie było miejsca w fundacji, bo była szansa, że porwali byśmy cudzego zwierzaka. To jest zdecydowanie kot, który ma włascicieli. Pojawia się na chwilę i znika na kilka dni.
  [2019-09-20 06:23]

metasekwoja

To dobra wiadomość. [2019-09-20 18:03]