Zaloguj się do konta

Sochaczewianie na pomoc walczącej Warszawie 1944 r. - 03.08.2011

Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą
2011-08-03
1 sierpnia o godzinie 17.00 w Sochaczewie zawyły syreny alarmowe. Na placu Kościuszki zebrali się członkowie Muzealnej Grupy Rekonstrukcji Historycznej im. II/ 18 pp. Ruch uliczny zamarł a przechodnie i zebrani na placu zastygli w bezruchu, kiedy żołnierze ubrani w mundury powstańców zawiesili na maszcie biało-czerwoną flagę. Ten symboliczny gest był wyrazem hołdu ku czci powstańcom warszawskim z sochaczewskiego batalionu Obwodu AK „Skowronek”, którzy w sierpniu 1944 r., wyruszyli na pomoc walczącej stolicy.

Oddajmy głos świadkom tamtych czasów korzystając z wybranych fragmentów książki Henryka Zaczkowskiego oraz Stanisława Janickiego, „Armia Krajowa na Ziemi Sochaczewskiej”, Sochaczew 1991:


(…) Armia Krajowa zapisała chlubną kartę w historii Ziemi Sochaczewskiej. Jako główna siła oporu wobec okupanta hitlerowskiego na tym terenie przeprowadziła wiele akcji bojowych, dywersyjnych, sabotażowych i propagandowych. Po wybuchu Powstania Warszawskiego w Puszczy Kampinoskiej ześrodkowało się Zgrupowanie AK „Kampinos”, liczące ponad 2000 żołnierzy, nad którymi dowództwo KG AK powierzyła kpt. Józefowi Krzyczkowskiemu ps. „Szymon”.
Ponieważ zachodnia część Puszczy należała do obwodu „Skowronek”, stąd tez w zgrupowaniu znaleźli się żołnierze z tego obwodu, którego dowódcą był mjr Władysław Starzyk- ps. „Korwin”.(…) Trzy grupy „Skowronka”, miały swoja koncentrację w różnych miejscowościach. Oddział pod dowództwem kpt. Wilhelma Kosińskiego- „Mścisława” wyruszył z miejscowości Dachowa na zachodniej stronie Bzury. Koncentracje wyznaczono na 5 sierpnia. Przybyło około 60 ludzi z różnych stron, jak: Mistrzewice, Młodzieszyn, Chodaków i Sochaczew. Po sformowaniu się oddział pomaszerował przez Ruszki, Młodzieszyn. Po przejściu granicy pomiędzy Generalna Gubernia i Rzeszą dołączyły do oddziału dwa plutony z obwodu „Skowronek”, dowodzone przez ppor. Tadeusza Dudzińskiego „Zawieje” oraz ppor. Jana Groneckiego – „Nawrota”. Oddział „Nawrota” zebrał się na koncentrację w Brochowie, gdzie przybyło około 60 ludzi i pomaszerował w kierunku Wyszogrodu, dołączając do kpt. „Mścisława” koło wsi Przęsławice. Ppor. „Zawieja” przebył trasę marszu, poruszając się po terenach przyłączonych do Rzeszy. Grupa przyprowadzona przez kpt. „Mścisława” spod Sochaczewa była nieźle uzbrojona. Obok broni indywidualnej, przyniesionej przez poszczególnych żołnierzy, oddział został wyposażony w broń pochodzącej ze zrzutów, w tym 8 pistoletów maszynowych „Sten”, 2 karabiny maszynowe typu „Bren” 1 rusznica ppanc. „Piat” z odpowiednia ilością nabojów i pocisków (…)
Po połączeniu się grup oddział kpt. „Mścisława” miał łącznie około 150 ludzi. Uzupełniwszy zapasy żywności i paszy dla koni, oddział skierował się na Wyszogród, zamierzając przeprawić się mostem na Bzurze.
Ponieważ most na Bzurze był strzeżony, zaszła konieczność sforsowania rzeki wpław. (…) Przeprawa była ubezpieczana od strony mostu koło Wyszogrodu, skąd mogło zagrażać największe niebezpieczeństwo. Poza tym przed rozpoczęciem przeprawy dowódca wysłał na drugi brzeg patrol rozpoznawczy pod dowództwem ppor. „Zawiei” w celu spenetrowania okolicy. Patrol stwierdził, że most jest strzeżony przez Niemców, wywiązała się strzelanina i wkrótce patrol wrócił.
Zgodnie z przyjętym planem dalszego marszu ruszono z Przęsławic przez wsie Łasice, Hilarów, Myszory i 7 sierpnia osiągnięto wieś Famułki Królewskie na skraju Puszczy Kampinoskiej. W dniu 9 sierpnia, po ominięciu Kampinosu i połączeniu się oddziału kpt. ”Mścisława” z oddziałem mjr. Władysława Starzyka-„Korwina” pomaszerowano w kierunku Zamczyska. W międzyczasie wzięto do niewoli dwóch Niemców. W dniu 11 sierpnia osiągnięto wieś Wiersze (…)
Dalszy przemarsz oddziału do Puszczy tak wspomina kpt. „Mścisław”:

Dokonawszy przeprawy, sformowałem na nowo oddział i marszem ubezpieczonym podążyłem do Puszczy. Przed nami stała wolna droga w głąb Puszczy. Marsz odbywał się niemal w romantycznej scenerii. Noc była piękna, księżycowa, nad czarną połyskującą wodą sine, rozświetlone poświata księżyca opary. Niebo gwieździste, tu i ówdzie mknęła po nim chmura, księżyc w pełni. Las szumiał. Na wzniesieniach, to opadających, to wspinających się w górę, sylwetki żołnierzy z ubezpieczeń bocznych. Pod stopami szelest liści i zapachy jesieni. O świcie pięknym, słonecznym, orzeźwiającym rosą dotarliśmy do pierwszej osady.Opaski biało-czerwone na rękach żołnierzy. Ludność wsi wyległa z chat, witając nas radośnie aż do łez. Poczuliśmy wszyscy, że jesteśmy wolni. To uczucie tak rozpierało nas ogromną radością. I tak już było do końca naszego pobytu w Puszczy. Tam była cząstka Ojczyzny wolnej, swobodnej. Obszar Puszczy zajmowany przez nasze wojska, to była rzeczywiście Wolna Rzeczpospolita Polska”.

11 sierpnia w Truskawce nastąpiło spotkanie z wszystkimi oddziałami, batalion sochaczewski pod dowództwem mjr. Władysława Starzyka' Korwina' liczył 481 żołnierzy.

Cdn.

Wybór tekstu: Jakub Wojewoda
Foto : Patryk Kosiński

Opinie (3)

mafia

Czy ktoś wie gdzie można nabyć drogą kupna książkę z której pochodzi cytat ?Mafia [2011-08-03 16:41]

popo

Słuszna inicjatywa. Gratulacje!

[2011-08-03 21:13]

enfield

Książkę można nabyć w Muzeum Ziemi Sochaczewskiej. Zapraszamy. [2011-08-04 11:09]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Portal Społeczności Sochaczewa 2000 - 2019